Sandra i MARIUSZ
Niedawno miałem przyjemność fotografować pierwszy ślub po moim powrocie z Niemiec, gdzie spędziłem 20 lat. To wyjątkowe wydarzenie odbyło się w Ostrowąsie. Para, którą miałem okazję uwiecznić, była niezwykła. Ich miłość wręcz wyczuwalna, a spojrzenia, które wymieniali, mówiły więcej niż tysiąc słów. To był prawdziwy przywilej móc uchwycić te magiczne chwile.
Sławomir Wyciechowski
87-700 Zgoda 24T
p